Przejdź do głównej treści strony

Late Night

godzina:
27.09.2016 18:00 Kup bilet
miejsce: duża scena TPB
czas trwania: 1 h 30 min
przerwa: nie
reżyseria
Blitz Theatre Group
obsada
dramaturgia: Grupa Teatralna Blitz / Angelos Skassilas
oświetlenie: Tasos Palaioroutas
choreografia: Yannis Nikolaidis
scenografia: Efi Birba
kostiumy: Vassilia Rozana
asystent reżysera: Vasia Attarian
nadzór projektu: Judith Martin / Ligne Directe

występują: Angeliki Papoulia, Christos Passalis, Yorgos Valais, Maria Filini, Medie Megas , Fidel Talaboukas

Spektakl po grecku z angielskimi i polskimi napisami
teatr / producent
Grupa Teatralna Blitz, Onassis Cultural Center, koprodukcja: La Filature - Scène Nationale de Mulhouse
kraj
Grecja

Koniec świata po grecku: grupa teatralna Blitz w surrealistycznym tańcu śmierci na ruinach Europy, pełnym prostej melancholii i poczucia humoru. Kiedy wszystko ulega dezintegracji, jedyne, co możesz zrobić, to czekać na koniec i patrzeć jak upływa czas. Czemu więc nie robić tego przy muzyce i tańcu?

Apokaliptyczny świat z trzema kobietami i trzema mężczyznami w rolach głównych. Ich wytarte, uroczyste stroje i wspomnienia to wszystko, co im pozostało. Wspominają oderwane historie z przeszłości, z czasów europejskiej wojny, która jawi się tak samo surrealistycznie, jak uroczyście iluminowana zaniedbana sala balowa, w której zbiera się sześć osób, niebędących w ogóle w nastroju do zabawy.

Przywołują wspomnienia lepszych czasów i zatracają się w zapierającym dech w piersiach i depresyjnym równocześnie żegnaniu się z Europą. Tańczą. Walc za walcem, zatracają się, tak jakby była to sprawa życia i śmierci. Na co czekają, czego szukają?

 

 

Blitztheatregroup to kolektyw twórczy założony w 2004 roku przez trzech artystów: Yorgosa Valaisa, Angeliki Papoulię i Christosa Passalisa.

Oto podstawowe założenia grupy: teatr to przestrzeń, w której ludzie spotykają się i wymieniają się pomysłami w sposób bezpośredni. Nie jest natomiast miejscem dla wirtuozerii i ustalonych prawd. Grupa powstała z potrzeby znalezienia odpowiedzi na to, czego społeczeństwo wymaga dzisiaj od sztuki i na to, co reprezentują formy teatralne z początku XXI wieku. Wszyscy członkowie są sobie równi, współodpowiedzialni za koncepcję, pisanie, reżyserię i proces dramaturgiczny. Wszystko może zostać poddane w wątpliwość i niczego nie można uznwać za oczywiste, ani w teatrze, ani w życiu.

W ich pracy ustawicznie powraca pytanie: jak można zobrazować świat, który zmienia się nieprzerwanie i pozostawia ludzi pogrążonych w permanetnej konsternacji?

 

Late Night był pokazywany we wielu uznanych teatrach we Francji i na prestiżowych festiwalach w Niemczech, we Włoszech i w Niderlandach, m.in. podczas Utrecht’s Huis A/D Werf albo Hanovre Theaterformen’s. BLitz obecnie pracuje nad następną produkcją, 6 AM. How to disappear completely.

 

Spowiadają się do mikrofonu… tańczą walca, wymyślają absurdalne konkurencje: są delikatni, wnikliwi i zabawni.

Le Monde – Brigitte Salino

 

…Świadkowie końca świata wspominają czasy świetności Paryża, Londynu czy Zurychu, miast zniszczonych po wojnie światowej… zdeterminowani, żeby nigdy nie przestać tańczyć… Niezapomniane uderzenie.

Les Inrockuptibles – Patrick Sourd – 10.12.12

 

Nie wiem, czy straciłem cię dlatego, że wszystko się zawaliło,

Czy wszystko się zawaliło, bo cię straciłem.

 

 

Jak narodziła się koncepcja tej sztuki i w jakim stopniu zainspirowała ją historia Grecji?

Angelika czekała na metro w Nowym Jorku. Na pociągu był napis „LATE NIGHTS”. Zadzwoniła do nas i powiedziała, że znalazła ciekawy tytuł naszej kolejnej sztuki. Przyznaliśmy jej rację. Późna noc stała się dla nas istotną porą, bo wtedy ludzie odrzucają codzienne zmartwienia, otwierają się na to, co nieprzewidziane, są bardziej wrażliwi na to, o czym próbują pamiętać albo zapomnieć. Tańczą, piją, opowiadają historie. Co ludzie robią późnymi nocami? Stwierdziliśmy, że te słowa dobrze opisują też obecną sytuację w Grecji i w Europie. Nasze sztuki zawsze są inspirowane naszym otoczeniem. Nie bezpośrednio, nie jesteśmy reporterami. Staramy się przedstawiać to, co dzieje się wokół nas w sferze uczuć i zmysłów. Late Night jest więc odzwierciedleniem obecnej sytuacji w Europie.

Europa się wali, a trzy pary ze sobą tańczą; sztuka jest antidotum na kryzys?

Jeśli chodzi o sztukę, nasze opinie są ambiwalentne. Często cynicznie mówimy sobie, że sztuka nie jest w stanie niczego zmienić. Czasami myślimy, że jest luksusem, na który nas nie stać. I nikogo nie obchodzi. Kiedy znowu ulegamy naszemu romantycznemu usposobieniu – a ta strona zwykle wygrywa – mówimy sobie, że nigdy nie możemy przestać próbować, nawet jeżeli jest to przegrana sprawa.

Late Night to do tej pory nasza najbardziej sentymentalna sztuka. Została zrealizowana w czasie najbardziej gwałtownym współczesnej Grecji. Kiedy ją pisaliśmy, wierzyliśmy – i nadal wierzymy – że w takich dniach sztuka musi pocieszać, przypominać ludziom, o co naprawdę chodzi w życiu, zawierać podstawowe pytania na temat egzystencji, musi poruszać. A przede wszystkim musi przypominać ludziom, o tym, jak piękne, ważne i pełne przygód są życie oraz miłość. (…)

Co nowego dzieje się w greckim teatrze i kinie?

Przede wszystkim w ciągu ostatnich lat 30-letnie kobiety i mężczyźni (a nawet młodsi ludzie) chwycili za kamery lub założyli grupy teatralne i zaczęli opowiadać własne historie. Wcześniej w Grecji prawie nigdy nie dochodziło do takich sytuacji. Opowiadają nowe historie i zastanawiają się nad rzeczami, które nigdy nie były ważne albo kwestionowane przez poprzednie pokolenia. Rodzina, tożsamość, miłość, wojna, przemoc – dla nowego pokolenia nic nie jest święte. Nie obchodzi ich górnolotne aktorstwo, sztuka dobrze skrojona lecz opowiadanie historii przy pomocy nowych form. Interesuje ich życie, witalność sztuki, a nie jej estetyczne konotacje.

 

Wywiad z Christosem Passalisem przeprowadzony przez Nino Marino dla Teatro Stabile dell’Umbria we wrześniu 2013 roku

 

 

 

onassis