Przejdź do głównej treści strony

Wszystko o mojej matce

godzina:
24.09.2016 19:00 Kup bilet
miejsce: duża scena TPB
czas trwania: 2 h 10 min
przerwa: nie
reżyseria
Michał Borczuch
obsada
autor: Tomasz Śpiewak
asystent reżysera: Agata Klepacz
dramaturgia: Tomasz Śpiewak
scenografia: Dorota Nawrot
muzyka: Bartosz Dziadosz
reżyseria światła: Jacqueline Sobiszewski
multimedia: Michał Dobrucki
występują: Iwona Budner, Monika Niemczyk, Halina Rasiakówna, Ewelina Żak, Krzysztof Zarzecki, Marta Ojrzyńska, Dominika Biernat

Spektakl w języku polskim z angielskimi napisami
teatr / producent
Teatr Łaźnia Nowa
kraj
Polska

Wszystko o mojej matce tytułem nawiązuje do filmu Almodóvara, nie jest jednak jego teatralną adaptacją. To osobisty projekt Michała Borczucha i Krzysztofa Zarzeckiego inspirowany postaciami ich matek, które w roku 1986 i 1998 zmarły na raka. To przedstawienie dorosłych synów, półsierot, którzy mają do dyspozycji jedynie strzępy pamięci dziecka i nastolatka. Z pomocą zaproszonych do projektu aktorek i realizatorów chcą opowiedzieć o niemożliwej (bo zdeformowanej przez pamięć) historii odchodzenia matki lub nawet fascynacji jej chorobą, odbiorem choroby w kontekście przemian społeczno-politycznych w Polsce pod koniec lat 80-tych i 90-tych.

Michał Borczuch znany jest jednym z najciekawszych polskich reżyserów młodego pokolenia. Kilkukrotnie był nominowany do Paszportu Polityki, a w ubiegłym roku zdobył statuetkę Boskiego Komedianta za najlepszy spektakl festiwalu Boska Komedia – Apokalipsę.

Głosu w spektaklu udzieliła Barbara Kinga Majewska

 

W Nowej Hucie powstał spektakl nieoczywisty i intrygujący. Minimalizm środków podkreśla ogrom poprzemysłowej przestrzeni Łaźni i wciągająca, chropawa scenografia Doroty Nawrot. W tekście Tomasza Śpiewaka nie ma łatwego sentymentalizmu. Nie ma też w zasadzie biografii – rozumianej jako próba uporządkowania historii czyjegoś życia. Zwyczajna kobieta – powtarzają Borczuch i Zarzecki.

Witold Mrozek

 

 

„Wszystko o mojej matce”, prawie wszystko o naszych matkach – czyli o nas samych. Hołd dla Pedro Almodóvara, najlepszego reżysera kobiet wyrażony przez utalentowanego inscenizatora i aktora opowiadającego o wszystkich kobietach, i tej jednej, najważniejszej. O ich matce. Najnowszy spektakl Michała Borczucha w Łaźni Nowej, jak często u Borczucha zbudowany jest z w dużym stopniu z intuicyjnych pasaży skojarzeniowych: z kina, literatury, plastyki, z wrażliwości własnej. (…) W spektaklu Borczucha nie ma ckliwych tonów, jest szczerość. Czasami zabawna, często brutalna. „Oczy matki wszystko widzące patrzą na urodziny / patrzą przez całe życie i patrzą po śmierci z „tamtego świata” – pisał Tadeusz Różewicz. We „Wszystko o mojej matce” w Łaźni zobaczyły miłość synów, których nie zdążyły dobrze poznać. I wzruszenie widzów. Za ból serca nie odpowiadam.

Łukasz Maciejewski

 

Spektakl rozgrywa się niespiesznie, bo i nie ma tu puent, do których należałoby się spieszyć. To wypowiedź osobista, prowadzona ze świadomością wszystkich ograniczeń i trudności, z jakimi trzeba się zmagać, przekładając ją na teatr.

Joanna Targoń

 

Być może pod wiarą w cud ocalenia i zmartwychwstania, przeistoczenia, które obiecuje sztuka, znajduje się prosta potrzeba pocieszenia. W każdym razie pytanie o rację pragnienia ekspresji i sens samego wystawiania mojej tylko traumy będzie do końca ożywiać ten spektakl, a odpowiedź na nie przyjdzie z nieoczekiwanej strony: siła teatru ujawni się w tym, co właściwie nieteatralne – w tym, co niespieszne i niegotowe, nieustannie odwlekane.

Aldona Kopkiewicz